Ku mojemu pozytywnemu zadziwieniu zostałem „zakwalifikowany” do wystąpienia w ramach ENHANCE. (W poszukiwaniu dowodu materialnego trzeba przewinąć stronę…) Czyli znowu będę robił na pozytywny wizerunek wydziału i uczelni. Jak to było? Nie pytaj co Ameryka zrobiła dla Ciebie. Spytaj się, co Ty zrobiłeś dla Ameryki…. Ja bardzo dokładnie wiem, co robię dla MIT’u (Mazowiecki Instytut Technologiczny) w obszarze pozytywnego wizerunku edukacyjnego, Co MIT robi dla mnie poza oszałamiająca pensją 7150 po 43 latach pracy nie do końca wiem. Toleruje łagodnie to co piszę? No dziękuję, wzruszyłem się…
Zaproszenie i zdziwienie…
We czwartek dostałem email z następującą preambułą:
W dniach 1 – 2 lipca 2021 r. Politechnika Warszawska organizuje “ENHANCE workshop on on-line learning and teaching”
W trzecim akapicie było samo zaproszenie.
Zapraszamy do wygłoszenia prezentacji tych z Państwa, którzy chcieliby podzielić się swoimi doświadczeniami i pomysłami na ulepszenie nauczania zdalnego. Prosimy o nadsyłanie zgłoszeń do dn. 28 czerwca (poniedziałek) do godziny 12:00.
Podpisane: Specjalista ds. Administracyjno-Finansowych.
Moje zdziwienie jest podwójne. Po pierwsze primo poprzednie takie wydarzenie było zamknięte dla pospólstwa. Mogłem obejrzeć otwarcie i część artystyczną. No to mamy niesamowity postęp. Jak to było? Postęp i elektryfikacja w domu i w zagrodzie. Drugie zadziwienie to osoba zapraszająca. Zachciało się Zosi jagódek… Postanowiłem uczestniczyć w konferencji OCCE 2021. Przed złożeniem wniosku zgodę na złożenie wniosku musiał Wyrazić Jego Magnificencja Rektor. W sumie zebrałem cztery podpisy (Dyrektor, Dziekan, Prorektor, Rektor) i sześć pieczęci. No i teraz mogę „walczyć” o podpisy pod wnioskiem… A tu, konferencja ENHANCE i jaka „szybka ścieżka”.
Oczywiście zgłosiłem się sprawdzając, czy pasuję do tego elitarnego towarzystwa. Są oczywiście informacje z sieci, z których „wyczytuję” co następuje i co wskazuje, że mi to pasuje…
9:45 – 11:45
Presentations – 7 x 15 min. including Q&A + 10 min. break (open to the public)
Teachers’ presentations on individual experiences, good practices, and reflections on on-line teaching concerning various aspects of education process organization of on-line courses, including:
– on-line lectures,
– on-line workshops,
– on-line projects,
– on-line labs,
– on-line assessment,
– reflection on IT tools.
Powtarzam to i podkreślam wężykiem…
Presentation of:
individual experiences
good pracices
reflections on on-line teaching
Poniżej oczywiście już gotowe slajdy.

INFOX – wizytówka PW?
Skąd ten temat? Uczestniczyłem w kolejnym szkoleniu w ramach programu NERW. Po co? Jak startowałem na profesora uczelnianego największe kłopoty miałem z wypełnieniem punktu „odbyte kursy i szkolenia”. Nie chodzi mi tu o słówko „odbyte” tylko o sam fakt że nie uczęszczałem jako samouk na kursy i szkolenia. Takie mamy czasy, że wartość „akademika” mierzy się nie tylko wypełnieniem slotów ale także „odbytymi” kursami i szkoleniami. Wracając do sedna – podczas tego szkolenia padła znana mi nazwa INFOX czyli Rektorski Zespół ds. Innowacyjnych Form Kształcenia. W kontekście INFOX usłyszałem określenie restart czy też reset. No to spojrzałem na stronę INFOX i jak zwykle zbaraniałem. Ostatnia modyfikacja strony to rok 2016! Wiem, że obecny Zarząd Uczelni ma mega plany odnośnie polityki informacyjnej. Wszystko super – ale może ktoś się zainteresuje stroną, która wyskakuje po wpisaniu w Google infox pw. Dramat… Wizytówka sprzed pięciu lat. Dylatacja czasowa? Coś stanęło?
Praca i płaca…
Mój wczorajszy wpis 3:0 spotkał się z pozytywnym oddźwiękiem, będę więc kontynuował temat i dalej… kopał leżącego. Jako smakowitą przekąskę sugeruję lekturę artykułu rząd szuka informatyka. Pismo mówi – szukajcie a znajdziecie. No to niech szuka… Szukać każdy może, jeden lepiej drugi gorzej. Główną potrawą jest oferta z portalu pracuj.pl. To jest ta druga wersja – oferta jest podwyższona do sześciu tysięcy. Internet pamięta – wredni ludzie zrobili zrzuty z ekranu. To powinno być zakazane i karalne! Mam nadzieję, że wszyscy wyczuwają sarkazm i ironię. To trzecia nawałnica w ciągu trzech dni, no bo nie ma żadnego ocieplenia ani zmian klimatu… A na deser będą moje wynurzenia i wynaturzenia.
Szykuje się okresowa ocena pracowników. Są podobno tacy, którzy chcą kolejnego zaostrzenia kryteriów. Nie ma sprawy, jestem 66+ i jestem w pełni gotowy do leżenia bykiem w ogrodzie już od 1.10.2021. Czekam tylko na to stwierdzenie – Pan się nie nadaje. Ciekaw jestem, kto się nada do bycia profesorem uczelnianym z habilitacją za 7150 zeta po 43 latach pracy… Dobra, jest taki trynd, żeby pozbywać się dziadersów takich jak ja. Nie ma sprawy. Tylko gdzie jest ten tłum młodych zabijających się o pracę na uczelni? Dlaczego ludzie często z tytułami nie potrafią albo nie chcą spojrzeć obiektywnie na sytuację. Nakłady na naukę a co za tym idzie pensje są w PL na żenująco niskim poziomie. A oczekiwania ogromne – dorównamy takim szkółkom jak Harvard, Stanford, MIT. Tak, Mazowiecki Instytut Technologiczny może wszystko!
