O tym, że nie będzie wysłuchania publicznego w sprawie Ustawy 2.0 wiem, bo śledziłem wczorajsze obrady komisji sejmowej. Mój Google podobno wszystko o mnie wie. Na liście artykułów do przeczytania nie ma nic na te temat. Zajrzałem na gazeta.pl – są tam różne informacje, nic na ten temat. Rozumiem, ten temat nie da wysokiej klikalności i zysków z reklam. Ale chyba portal gazeta.pl czymś, przynajmniej w teorii, różni się od tabloidów. Oczywiście, potrafię wyszukać informacje i zrobiłem to. Jakże wiele jednak zależy od tego, co nam podstawi pod nos Google lub nasz najczęściej odwiedzany portal informacyjny. Jest to taka specyficzna manipulacja. Informacja oczywiście jest, ale nieco pod spodem. Ja powinienem zając się… Lista wiadomości z 11:21. Pogoda na weekend. Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. Radiowóz dachował na prostej drodze. Jechał na gapę. Kilkadziesiąt kobiet zarzuca mu gwałt. W ZUS powiedzieli mi, że została mi tylko modlitwa. Były naczelny z zarzutem prowadzenia w stanie nietrzeźwości. No bo kogo w Polsce interesują losy nauki i szkolnictwa wyższego.
Tych, których to jednak interesuje zachęcam do przeczytania artykułu z Gazety Prawnej.
Komisja Sejmowa…
Dziś w samo południe zbiera się Komisja Sejmowa w sprawie Ustawy 2.0. Nie będę ukrywał, że jak pasmo na mojej wsi mazowieckiej „wyda” to będę śledził obrady. Informuje o tym Kurier Lubelski. Nie będę też ukrywał, że pisałem o nowych zasadach kategoryzacji. A kwestia nowych dyscyplin… Na uczelni pewne wydziały łączymy, inne dzielimy. Generalnie mieszamy, ale czy od mieszania herbaty bez cukru stanie się ona słodsza?

Transmisja już trwa… Uwaga – nie da się oglądać w FireFox! Najlepszy jest IE.
12:13 – były dwa wnioski o wysłuchanie publicznie. Pierwszy przepadł 13:11, drugi przepadł 16:13…
12:14 – Posłanka Augustyn składa wniosek o skierowanie projektu do stałej podkomisji. Głosowanie. 13 za 16 przeciw, wniosek został odrzucony. Idziemy jak burza…
12:16 – kolejny wniosek formalny – procedowanie ma się zacząć od dyskusji ogólnej.
12:18 – Pan Premier Gowin mówi o tym co było. Chyba jednak nie będę kontynuował oglądania. Nadmiernie wzrosło mi ciśnienie! […]
13:07 a do obiadu… KRASP… lekko zachrypnięty głos… Czyżby to był Jego Magnificencja Rektor PW? Bingo. Mówi, że na PW będzie dynamiczna konsumpcja autonomii i demokracji wspólnie ze związkami zawodowymi. Że będzie wszystko elastycznie. Nasz konwent działa świetnie! To co robimy zbliża nas do Europy. Przepływ myśli wzdłuż i w poprzek. Ja nie śnię, ja notuję… 13 wydziałów mono-dyscyplinarnych i rady wydziału będą… komisjami senackimi. Uczelnia jest marką a nie wydziały.
13:15 Teraz Profesor Zbigniew Marciniak, Rada Główna Szkolnictwa Wyższego… Cel pchnięcie Nauki Polskiej!
13:19 Profesor Jerzy Woźnicki… Hmm… Coraz bardziej widać, kto to pisał. To czyli projekt ustawy!
13:28 Krajowa Sekcja Nauki NSZZ Solidarność…
13:32 IBiIB PAN
Komisja Wydziałowa…
Na początku chciałbym zrobić to, o czym zapomniałem podczas obrad rady. Serdecznie dziękuję wszystkim z komisji za pomoc w przygotowaniu prezentacji, cenne uwagi i długie rozmowy, te w przestrzeni rzeczywistej i te mejlowe. Bez tego nie byłoby tego co było…
Podczas gry w pokera po pierwsze należy „trzymać karty przy orderach” a po drugie skutecznie blefować. Obecna sytuacja nazwę to eufemistycznie „w szeroko rozumianym szkolnictwie wyższym” przypomina partię pokera. Wszyscy przyczajeni czekają, aż ktoś powie sprawdzam. Dlatego też moja prezentacja nie zostanie w żadnej postaci upubliczniona ponieważ u nas zgodnie ze słowami piosenki jest super i nikomu nic do tego, jak ten stan osiągnęliśmy.
Wszystkim zainteresowanym polecam lekturę wykorzystywanych przeze mnie materiałów źródłowych – Sprawozdania Rektora z działalności Politechniki Warszawskiej. Nie mogę sobie odmówi graficznego zacytowania strony 96…
A na koniec tego wpisu jeszcze raz z cała stanowczością oświadczam co następuje. Komisja wydziałowa tak jak komisja sejmowa nie jest co do zasady od „pisania” prawa. Od tego jest rząd, czy też zarząd (zarząd wydziału czyli władze dziekańskie). Wiem, wiem… Parlament może składać „poselskie projekty ustaw” ale zapewniam ponownie, że komisja nie ma ambicji stanowienia prawa na wydziale. Komisja jest od konstruktywnego opiniowania tego, co przedkładają władze wydziału. Tylko tyle i aż tyle. Kropka.


