Powinni?

Wujek Google (tego mojego terminu używa nawet szacowny uczelniany INFOX) zaproponował mi dziś czytankę na temat… Prezentacja w PowerPoincie? Powinni tego zabronić. Źródło tekstu – podobno lewacka krytyka polityczna. Źródło pierwotne – portal The Conversation. Też lewacki? Ale do rzeczy… Bo coś jest na rzeczy. Po latach (nad)używania rzeczonego wroga edukacji numer jeden traktuję slajdy jako narzędzie dyscyplinujące mój przekaz. Gdy to, co mówię zaczyna zbyt odbiegać od założonego planu wiem gdzie wrócić.

Nawiasy

Podczas sprawdzania prac z arkusza kalkulacyjnego z lekkim przerażeniem stwierdziłem, że problem w obliczeniach stanowią… nawiasy. Inżynier musi potrafić odpowiednio zapisać wzór w dowolnym narzędziu obliczeniowym w tym także w arkuszu. Okazuje się to często problemem. W pas kłania się tak zwana kolejność działań…
nawiasy

Można? Można!

Kilka razy pisałem już o tym, że warto sobie zadać pytanie, dlaczego mamy na nasz wydział coraz mniej i kandydatów i są oni coraz słabsi i coraz gorzej przygotowani. Nikt jak to mawiam poetycko nie pochylił się nad problemem a dla mnie problem powrócił z informacją prasową, zgodnie z którą Politechnika Gdańska jest najpopularniejszą uczelnią w Polsce! W tegorocznym rankingu uczelni najczęściej wybieranych przez kandydatów na studia opracowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Politechnika Gdańska znalazła się na najwyższej pozycji. O jedno miejsce na PG ubiegało się aż 9,3 osób! W pierwszej trójce uplasowały się także Politechnika Warszawska (7,6 chętnych na jedno miejsce) oraz Politechnika Poznańska (6,8 kandydatów na jedno miejsce). Zajrzałem głębiej. Na portalu gdańsk.pl jest garść statystyk. W czołówce najpopularniejszych kierunków studiów na PG są: Informatyka; Budownictwo; Automatyka i Robotyka; Elektronika i Telekomunikacja oraz Inżynieria Danych. Budownictwo jest na drugim miejscu! Oczywiście można tu zadać proste pytanie – co jest miarą popularności? Liczba kandydatów czy liczba kandydatów na jedno miejsce? Bo jeśli to drugie to wystarczy zmienić limit z 270 na 90 i od razu mamy 3x więcej kandydatów na jedno miejsce… Jak to jest więc na PG? Bratni WILiŚ przyjął w tym roku… 390 studentów. Można zaryzykować twierdzenie, że przyjmowano tam każdego. Bynajmniej – minimalna liczba punktów liczona oczywiście zupełnie inaczej niż u nas jest na dobrym poziomie. Popularność budownictwa na PG pokazuje ta prezentacja, a precyzyjnie slajd 9. Ponawiam więc kolejny raz pytanie – dlaczego budownictwo na PW jest coraz mniej popularne…

Doktor Honoris Causa

Nie wiem, ile godności Doktora Honoris Causa nadała Politechnika Warszawska i ilu absolwentów naszego wydziału ma ten tytuł. Wiem jedno – w dniu jutrzejszym nastąpi nadanie godności Doktora Honoris Causa Politechniki Warszawskiej profesorowi Andrzejowi Nowakowi, absolwentowi Wydziału Inżynierii Lądowej i jego byłemu pracownikowi. Czuję się trochę dziwnie, że nie ma na ten temat nawet słowa na wydziałowym portalu informacyjnym. A przecież Pan Profesor Nowak tyle zrobił dla tego wydziału i pomógł w rozwoju naukowym tak wielu pracownikom, w tym także i mnie. Andrzeju! W swoim własnym imieniu jako „szarego członka społeczności wydziałowej” serdecznie gratuluję Ci tej godności!
DHC i ja...