Stare ale ciągle aktualne powiedzenie mówi – jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi i pieniądze… Mnie raczej nie chodzi o pieniądze, bo pieniądze szczęścia nie dają. Ale można za pomocą pieniędzy… skrócić kolejkę do lekarza i uratować sobie kilka lat życia!
W 2011 popełniłem książeczkę do Podstaw Informatyki. W kolejnych latach dołożyłem pięć następnych… Piszę o tym bynajmniej ni po to aby chwalić się dorobkiem. Pisze o tym dlatego, że sześć lat to epoka. Kto dziś poza takimi zabytkami jak ja czyta książki? Wszyscy oglądają filmiki i słuchają audiobooków. Co to ma wspólnego z wykładami z Podstaw Informatyki?
Poszczególne części wykładu, nazwijmy to myśli, mogą być takimi właśnie klipami. Kiedyś pisałem o tym jako o Learning Objects. Oglądanie jest czynnością bierną. Do wykładu warto więc dorzucić test sprawdzający, co widz czy też słuchacz zdołał przyswoić i zapamiętać…
Wykład
Test
Active Irresponsibility…
Poczucie odpowiedzialności jeśli przerodzi się w nad-odpowiedzialność jest jak kula u nogi. Zupełnie niepotrzebnie po czterdziestu latach pracy czuję się odpowiedzialny za to co się dzieje z dydaktyką na wydziale. Wydział jest starszy, skończył sto lat i jest nieskończenie mądrzejszy ode mnie. Więc po co te nerwy związane z TIK w edukacji i e-usługami dydaktycznymi. Podstawą byłą jest i będzie forever kreda i tablica. Tak się uczyły całe pokolenia i nauczyły się dobrze! A to całe e- to chore fanaberie i uleganie kretyńskiej modzie. Student ma siedzieć na sali i przepisywać z tablicy! Ma kształtować w ten sposób swój charakter… pisma.
Dziękuję DB za wspaniałą myśl! Niech żyje Active Irresponsibility!!!

Dwie ewaluacje…


GWO

