Wrz 212018
 

Gdy dostałem w poczcie link do tego artykułu wiedziałem, że podzielę się nim z innymi. Dosyć długo jednak zastanawiałem się nad tytułem wpisu. Zwyciężył tytuł dedykacja. Dlaczego?
Pani Katarzyna Marczuk studiowała na naszym wydziale na studiach anglojęzycznych. Była niewątpliwe moją Studentką. Obecnie pracuje w Singapurze i zajmuje się autonomicznymi taksówkami.

Pracuję w startupie technologicznym nuTonomy nad wdrożeniem pojazdów autonomicznych na ulice Singapuru, Las Vegas, Bostonu oraz potencjalnie innych miast na świecie. Ponad rok temu obroniłam pracę doktorską na temat budowy i zarządzania flotą pojazdów autonomicznych (AV).
Stworzyłam kompletny system do zarządzania, symulacji i analizy wielkoskalowych systemów mobilności na żądanie z wykorzystaniem floty pojazdów autonomicznych (pojazdów w rozumieniu taksówek, busów, autobusów). Algorytmy, nad którymi obecnie pracuję, dotyczą optymalizacji potoków ruchu samochodów na terenie miast, ładowania baterii w pojazdach, a także predykcji macierzy podróży, na podstawie której można lepiej zoptymalizować system.
Doktorat robiłam pod Singapore-MIT Alliance for Research and Technology (SMART), dzięki czemu miałam możliwość pracy z dwoma uniwersytetami: National University of Singapore pod nadzorem prof. Der-Horng Lee, znanego w świecie nauki jako eksperta z dziedziny m.in., zrównoważonego transportu i dynamicznej optymalizacji ruchu drogowego, i Massachusetts Institute of Technology pod nadzorem prof. Emilio Frazzoli, znanego z algorytmów do poruszania się robotów autonomicznie w zmieniającym się środowisku, oraz pierwszego DAPRA Challenge 2008 dotyczącego pojazdów autonomicznych.

Tak więc studia na wydziale inżynierii lądowej nie przeszkadzają w realizacji nawet najbardzej fantastycznych planów i marzeń. Trzeba jedynie mieć odpowiednią… motywację, której coraz częściej tak bardzo brakuje naszym Studentom. Ten wpis dedykuję wszystkim, którzy rozpoczynają studia na naszym wydziale. Bez zbędnych komentarzy. Można? Jak ma się odpowiednią motywację można!

 Posted by at 07:07
Wrz 172018
 

Zarządzanie przez konflikty jest sposobem wpływania na pracowników wszelkimi sposobami które maja na celu przeciwdziałać skutkom konfliktów a mianowicie: niskiej aktywności, braku zaangażowania i marazmowi. Efektem tego stylu zarządzania powinno być pobudzenie wewnętrznej inicjatywy działania oraz wykształcenie twórczego procesu rozwiązywania problemów. Mary Parker Follett twierdziła, że konflikty w organizacji są czymś zupełnie normalnym a wręcz uważa że dzięki nim generuje się cenna różnica potencjałów między stronami konfliktu, którą należy spożytkować na korzyść dla wszystkich. Zarządzanie przez konflikt w przedsiębiorstwie polega na jak najszybszym wykrywaniu i odszukaniu możliwych źródeł konfliktów, sporów czy nieporozumień, tak aby móc zdążyć zastosować środki zapobiegawcze.”Zadaniem kierowników jest zapanowanie nad konfliktami w sensie sterowania tymi procesami, w kierunku ich „skanalizowania” i wykorzystania dla dobra przedsiębiorstwa”.
Konflikty powstają jako następstwo pojawienia się różnic interesów, poglądów czy innych zachowań lub nietolerancji w stosunku do drugiego człowieka. Jest to zjawisko powszechne, nieuchronnie związane z życiem społecznym. Konflikty istnieją we wszystkich przedsiębiorstwach, nie ma takiego które by go nie doświadczyło. „Sytuacja konfliktowa charakteryzuje się tym że jej uczestnicy są nieprzewidywalni” i niezdolni do uznania innego punktu widzenia, odmiennego niż ich.”Korzenie konfliktu tkwią przede wszystkim w sferze emocjonalnej człowieka” a nie w rzeczywistości. Są to nasze wewnętrzne skrajności.

Autor: Sławomir Gawron
Źródło: Encyklopedia Zarządzania
Treść udostępniana na licencji GNU licencja wolnej dokumentacji 1.3 lub nowsza.

Więcej na ten temat można znaleźć w artykule Macieja Grzesiowskiego

Wszystkich pragnę zapewnić, że w skali nano i mikro WSZELKIE PODOBIEŃSTWO DO PRAWDZIWYCH POSTACI I ZDARZEŃ JEST PRZYPADKOWE. Do stworzenia tego wpisu motywowała mnie moja głęboka troska o sytuację w USA.

 Posted by at 07:08