ORCID a ewalucja

Ponieważ dostałem z tego wydziału pytanie dotyczące ORCID i repo poza odpowiedzią 1:1 dzielę się moimi przemyśleniami w przestrzeni publicznej. Być może to co mam do powiedzenia na ten temat może się komuś przydać.

Od zawsze byłem zwolennikiem tego, aby każdy uczony sam mógł „czuwać” nad swoim dorobkiem i podawać dane bibliograficzne swoich publikacji. Potrafimy nad tym zapanować tworząc bibliografie do naszych artykułów naukowych i monografii. Co więcej te artykuły przepisujemy i wykonujemy do nich rysunki sami. Odpada więc miły argument troski o czas uczonych, żeby go nie marnowali wpisując dane o publikacji – jakby go nie marnowali wysyłając male z danymi a potem sprawdzając co zostało wpisane i nanosząc poprawki.

Od kiedy powstało uczelniane repo walczyłem o prawo do podawania danych o własnych publikacjach. Przegrałem, ale zupełnie przypadkowo jestem zwycięzcą ze względu na zapisy nie tyle w rozporządzeniu o ewaluacji co w przewodniku. Zacytuję poniżej to, co jest na stronie 19

Informacje dotyczące monografii i artykułów mają obowiązek wprowadzać do ORCID bezpośrednio osoby prowadzące działalność naukową. Innymi słowy, każda osoba prowadząca działalność naukową, jeżeli chce aby jej osiągnięcia mogły być uwzględniane w ewaluacji, musi posiadać identyfikator ORCID i za pomocą tego identyfikatora dokonywać bieżącej aktualizacji swoich osiągnięć publikacyjnych. Z systemu ORCID informacje o osiągnięciach publikacyjnych są następnie pobierane przez system POL-on na potrzeby dokonania ewaluacji. Osiągnięcia inne niż publikacje są zgłaszane bezpośrednio do systemu POL-on przez kierownika podmiotu poddającego się ewaluacji – na bieżąco, nie zaś (tak jak ma to miejsce obecnie) raz na cztery lata. Podsumowując, w przeciwieństwie do dotychczasowego modelu ewaluacji, która brała pod uwagę zgłoszenia dokonywane przez jednostki naukowe w formie ankiety wypełnianej raz na cztery lata (co generowało w tym okresie istotne obciążenie pracą administracyjną w tych jednostkach), nowy model ewaluacji zakłada, że dane te są wprowadzane do systemu POL-on na bieżąco przez osoby kierujące podmiotami (w praktyce obowiązek ten może zostać oczywiście przekazany wydelegowanym do tego działania pracownikom np. Działu Nauki, a kierownik podmiotu będzie jedynie zatwierdzać efekty ich pracy) oraz przez samych pracowników prowadzących działalność naukową (są zobowiązani do samodzielnego wprowadzania danych o swoich publikacjach do systemu ORCID).

Moje mocne postanowienie

Ostatnio dramatycznie wzrosła, szczególnie chyba wokół mnie, liczba ludzi, którzy lecą sobie w kulki, czyli konkretnie lecą sobie ze mną w kulki… Co znaczy termin lecieć sobie w kulki?

.
# drażnić się z kimś,
# nie traktować kogoś poważnie,
# zwodzić kogoś,
# nie dawać komuś jednoznacznej odpowiedzi,
# bawić się w ciuciubabkę,
# bawić się w kotka i myszkę,
# wodzić za nos,
# robić z kogoś głupka,
# grać na nerwach,
# bawić się czyimś kosztem,
# robić sobie jaja.

Nie będę opisywał w szczegółach o co chodzi w tych „zabawach”, by nie zdradzać tajemnic zawartości mojej wspomnieniowej książki „W piaskownicy – pisanki i inne lądowe jaja”. Wkrótce zrobię jedyny wyjątek dla pewnej siódemki wspaniałych. A czego dotyczy moje mocne postanowienie? Otóż nie będę uczestniczył w tych wyrafinowanych grach i zabawach ludu polskiego. Kulkujcie się dalej dzielni lotnicy! I szczęśliwego lądowania. Ziemia już blisko… Terrain Ahead dziamdzia ich szać zaprzała! Jeśli moje mocne postanowienie się nie uda zawsze będę miał wymówkę – tekst powstał przecież 1 kwietnia w Prima Aprilis.

Emerytura+

Nie będę ukrywał, wzruszyłem się do łez pomysłem Emerytura+ i głęboką troską o los ludzi, którzy uczciwie przez całe życie pracowali dla dobra Polski, która jest podobno sercem Europy. Nowa piątka+ i emerytura na poziomie 30% pensji. Żart, kpina czy może badanie granic ludzkiej wytrzymałości? Na pozycji czwartej nowej piątki+ są starsi i słabsi, czyli ja. A ja za ten przejaw miłości mówię moje szczere i serdeczne dziękuję.

5+

Emerytalna bomba tyka…

Ten wpis jest uzupełnieniem odpowiedzi na pytanie o trzy liczniki. Kilka dni temu ukazał się artykuł Emerytalna bomba tyka. Najbardziej porażająca jest infografika pokazująca, na jakie emerytury możemy liczyć. Jesteśmy w stopie zastąpienia liderami. Wyprzedziliśmy nawet Rumunię!

stopa